21 grudnia 2017

potrawy na boże narodzenie

Czwartek to taki dzień, kiedy do świąt już bliżej niż dalej i odpowiedzialnych za stół ogarnia panika. Albo przebłysk paniki – nic jeszcze nie zrobione, a do świąt tylko cztery dni! Jeśli nadal nie do końca wiecie, co przygotować, powiem Wam, co ja robię w tym roku. Oto nasze menu na Wigilię (moja działka, bo dochodzi jeszcze karp, pierogi z grzybami, barszcz, inne ryby, kompot z suszu, desery od teściowej i pozostałych gości):

Śledzie (no ba!):

W piątek zabieram się za kapustę z grochem, a tak naprawdę z fasolą (klik), która zawsze jest w moim domu rodzinnym i tu też jej nie może zabraknąć.

Słodycze, które pojawią się na stole to:

Taki jest mój wkład w menu na Wigilię. Tomek zadeklarował, że przygotuje sałatkę warzywną 🙂 W te święta będzie mi brakować najukochańszej zupy grzybowej z lanymi kluseczkami, która zawsze pojawia się w naszym domu rodzinnym. Dla mnie to podstawowy smak świąt, ich esencja! Ale czasem trzeba się dostosowywać do smakowych zwyczajów panujących w innym domu, gdzie wigilijną świętością jest barszczyk. Ukochaną grzybową zjem za rok.

 

8 komentarzy

  • Avrea
    6 miesięcy temu

    Wesołych Świąt

    • Ania Włodarczyk
      6 miesięcy temu

      Dziękuję i nawzajem! <3

  • Asia
    6 miesięcy temu

    A czy można zapytać, gdzie zaopatrujesz się w śledzie? Ja swoje juz kupiłam, ale czasem mnie rozczarowuje ich jakość 🙂

    • Ania Włodarczyk
      6 miesięcy temu

      Ja w tym roku we Wrszeszczu przy dworcu, w sklepie Gadus. Chyba najlepsze z dotychczasowych.

      • Asia
        6 miesięcy temu

        Dziękuję za odpowiedź, muszę kiedyś wypróbować to źródło. Ja kupuję w niemieckiej sieciówce przy okazji innych zakupów (nie wiem, czy to się nadaje do publikacji). 🙂 Korzystam z przepisu na śmietanowe śledzie jak w Sasinie z bloga pistachio. Wesołych Świat!

  • Magda
    6 miesięcy temu

    Dziękuję, przypomniałaś mi o kompocie z suszu, całkiem mi z głowy wyleciał!

    U nas krakowskim targiem jest i barszcz, i grzybowa 😉

    Wesołych Świąt!

    • Ania Włodarczyk
      6 miesięcy temu

      Kompot z suszu obowiązkowy! 🙂 Marzy mi się grzybowa, ale dla siebie samej robić nie będę.

  • Joanna
    6 miesięcy temu

    Anka kochana, a moze jednak zrobic ta grzybowa jako 2 zupke ,poza planem :)ja bym zrobila ,moze inni tez sie skusza ?Jetses kucharka mozesz szalec kulinarnie 🙂
    Twoja retro kuchnie zakupilam sobie w ramach prezentu mikolajkowego i bardzo inspirujaca i wspaniala :).Serdecznosci i zdrowych wesolych Swiat !
    zyczy Joanna

Zostaw komentarz