magdalenki z malinami

Gdybym miała być jakimś słodkim wypiekiem, nie chciałabym być żadną tartą, pączkiem czy ciastem czekoladowym. Chciałabym zostać magdalenką. Małą, gustowną magdalenką, która może wydawać się niepozorna, ale bije na łeb na szyję wszystkie ociekające słodyczą, rozbuchane, pełne czekolady, karmelu i innych cudów słodkości. Magdalenka jest prosta i piękna, nie wymaga żadnych ozdób i upiększających tricków.

najlepsza granola

Dzień dobry w 2018 roku! Trochę mnie tu nie było, potrzebowałam kilku dni wyciszenia, odstawiłam komputer w kąt i pozwoliłam mu się w spokoju kurzyć. Aparat też leżał w torbie, a i w kuchni nie szalałam, nie licząc pissaladiere (klik) i ciasta czekoladowego Audrey Hepburn (klik), które upiekłam na Sylwestra. Sporo za to czytałam, grałam w Scrabble i spacerowałam. Brzmi jak żywot emeryta? Nie będę zaprzeczać, tylko wskoczę pod kocyk i siorbnę kolejną porcję herbaty.

Dzień dobry po świętach! Choinka jeszcze świeci, chociaż z ostatnim dniem Bożego Narodzenia uleciało z niej trzy czwarte magii, podobnie stało się ze smakiem sałatki warzywnej i ciasta mandarynkowego. To, co jeszcze wczoraj było odświętnym smakołykiem, dzisiaj jest resztką, którą dojada się na śniadanie przez rozsądek. Taka kolej losu! Temat, o którym dzisiaj piszę, jest bardzo nieświąteczny i – o zgrozo – niekulinarny. Chciałam poruszyć go przed Wigilią, ale ostatecznie się wstrzymałam. Dzisiaj, kiedy przetrawiliśmy już większość bożonarodzeniowej atmosfery, mam dla Was bombę zegarową pt. „bunt dwulatka”.

Tematy związane z macierzyństwem to taka specyficzna sprawa – wiadomo, że nie interesują bezdzietnych, a i dzietnych tylko wtedy, gdy sami mają określony problem do rozwiązania. Powinnam więc zachować zdrowy rozsądek i pozostawić tę kwestię dla siebie, ale z doświadczenia wiem, że czasem taki tekst dobrze robi, zarówno piszącemu, jak i czytającemu, który akurat ma podobny problem. Truskawki to głównie blog kulinarny, ale pojawiają się tu niekiedy inne wątki związane z moim życiem. Pisałam tu już o macierzyństwie,  (o jego początkach – klik,  nieprzespanych nocach  innych trudach – klik , o karmieniu niemowlaka – klik i klik – część II i ksiązkach o żywieniu niemowląt – klik), ale to chyba najcięższa rzecz, jaką mam do powiedzenia.

Za mną koszmarny listopad, który spędziłam dosłownie na granicy szaleństwa.

potrawy na boże narodzenie

Czwartek to taki dzień, kiedy do świąt już bliżej niż dalej i odpowiedzialnych za stół ogarnia panika. Albo przebłysk paniki – nic jeszcze nie zrobione, a do świąt tylko cztery dni! Jeśli nadal nie do końca wiecie, co przygotować, powiem Wam, co ja robię w tym roku. Oto nasze menu na Wigilię (moja działka, bo dochodzi jeszcze karp, pierogi z grzybami, barszcz, inne ryby, kompot z suszu, desery od teściowej i pozostałych gości):

pierniczki przedwojenne

Pieczenie pierniczków to – obok ubierania choinki – jeden z najmilszych rytuałów przedświątecznych. Kiedyś za pierniczki odpowiadała mama, do której należało przygotowywanie ciasta i pieczenie kolejnych blach. My, czyli ja z siostrami, wycinałyśmy z ciasta dzwonki, karpie, serduszka i choinki, a także inicjały sympatii czy przyjaciółek, które później obdarowywałyśmy zawiniętymi w celofan ciastkami. Po upieczeniu poddawałyśmy pierniczki torturom w postaci polewania ich czekoladą i posypywania dużą ilością bakalii. Po kilku godzinach w kuchni, robiło mi się bardzo mdło od podjadania migdałów i oblizywania palców po czekoladzie.

rolada z granatem i pistacjami

Lato przywoływałam już tym crumble (klik), panna cottą z jeżynami (klik) oraz semifreddo z malinami i chrupiącymi czekoladowymi kuleczkami (klik), dzisiaj przyszedł czas na wielki finał! Na zakończenie cyklu z Wyborową wymyśliłam – uwaga, nie będę skromna – coś bardzo ładnego. A do tego pysznego. Spójrzcie tylko na tę różaną roladę z granatem i pistacjami, ona smakuje tak, jak wygląda.

Czytaj dalej jeśli masz ukończone 18 lat:

 

tk maxx na święta

Nieco ponad miesiąc temu pokazywałam Wam mój stół wystylizowany wspólnie z TK Maxx (klik). Dzisiaj chciałam podzielić się jego świąteczną odsłoną. Jeśli macie wrażenie, że już gdzieś go widzieliście, nie mylicie się, bo w najnowszym wydaniu specjalnym Kukbuka – ZIMA, pojawiło się kilka wskazówek dekoracyjnych ode mnie (spójrzcie na ostatnie zdjęcie w tym wpisie).

Dekorowanie stołu na święta Bożego Narodzenia to wyjątkowa sprawa. Lubię tak zagrać zastawą i ozdobami, by światło grało w każdej szklance, świeczniku czy bombce. Płomienie świec (bo obok lampek choinkowych  to nasze główne oświetlenie przy kolacji) pięknie grają z kryształami, starymi szklankami czy bombkami wyłożonymi na ozdobną paterę.

zapiekanka z batatów

Podczas porządków w dawno nie odwiedzanych zakamarkach szafek, trafiłam na mandolinę. To taka superostra tarka, dzięki której można wyczarować idealnie cienkie plasterki warzyw, równiutkie plastry ziemniaków na zapiekankę albo – przy odrobinie wprawy – smukłą słomkę, z francuska paille. Moje pierwsze sTARCIE z mandoliną nie należało do najprzyjemniejszych, zwłaszcza dla kciuka. To jest naprawdę ostry sprzęt!

Według mnie najlepsze sprawdzone prezenty to te książkowe. Dzisiaj mam dla Was listę 10 książek kucharskich idealnych na prezent. Jest jeszcze jedenasta, którą Wam polecam, kto zgadnie jej tytuł? 😉 Taaaaaak, to „Retro kuchnia” (wyd. Nasza księgarnia) i tak się składa, że jestem jej autorką 😉

Aha: część pozycji poniżej otrzymałam od wydawców (takie me blogerskie szczęście), część sama kupiłam. Na liście TOP 10 znajdują się wyłącznie te, które szczerze polecam i uważam, że idealnie nadają się na prezent, nie dlatego, że ktoś mnie poprosił o recenzję.

A więc zaczynamy… książki kulinarne pod choinkę:

semifreddo z malinami

Dzisiaj mam dla Was jeden z deserów, które kojarzą mi się z latem, ale lubię do nich wracać również zimową porą. Mowa o semifreddo, deserze, który w mojej opinii jest lżejszy i bardziej elegancki niż lody. Ma w sobie jakiś nieuchwytny urok i grację, których w zwykłej porcji lodów próżno szukać. Ale może to sobie tylko wkręcam… Faktem jest, że semifreddo to cudowny  deser i jego przygotowanie zajmuje chwilę.

Czytaj dalej jeśli masz ukończone 18 lat: