pomorskie prestige

Na początku miesiąca pisałam Wam o projekcie Pomorskie Prestige (klik) i moim udziale w nim. Drugi lokal, jaki odwiedziłam, to restauracja 5. piętro. Miejscówka ze wspaniałym widokiem na serce Gdańska, ukryta na piątym piętrze hotelu. Szczerze mówiąc, po restauracji hotelowej nie spodziewałam się wiele – zwykle jest drogo i średnio. 5. piętro było miłym zaskoczeniem na całej linii!

marchewka przepis

Godzina 10:00, a ja już po śniadaniu i po drugim śniadaniu, a mój głód raczej nie maleje. Drugie śniadanie zrobiłam w pięć minut, ale po kilku kęsach stwierdziłam, że muszę zrobić szybko zdjęcie i podzielić się z Wami przepisem. To, co widzicie, to surówka z marchewki, z kuminem, prażonym słonecznikiem, oliwą i składnikiem który daje całości efekt wow: wędzonym twarogiem. 

jarskie flaczki

Na pytanie, co mi nie smakuje, jednym tchem odpowiadam: marcepan i flaki. Przy drugim oddechu dochodzi do tego jeszcze lukrecja i anyż, ale w tym przypadku znajduję kilka wyjątków (np. sąsiadka przywiozła mi kiedyś z Islandii pyszną lukrecję w czekoladzie, z chrupiącą skorupką, a w gdyńskiej Malice jadłam wspaniały tażin z nutą anyżu). Od marcepanu wyjątków nie ma, od flaków nie było (o tym zaraz).

Kiedy myślę o flakach, w mojej głowie pojawiają się dwie sceny.