Retro miniatura z szuflady: „niezbędny artykuł spożywczy wzorowej kuchni… /Vintage cooking/

20 lutego 2013
/Vintage cooking to mój cykl poświęcony recepturom znalezionym w starych książkach kucharskich, nagryzionych zębem czasu zeszytach z przepisami i pożółkłych wycinkach z gazet./

… to znany ze swej dobroci ocet do potraw, konserw i marynat.”
Stare książki kucharskie zawierają dużo reklam, co potęguje moje przyjemności podczas ich lektury. Ciekawe, że z czasem – poza nielicznymi wyjątkami – reklamy zniknęły z książek.

7 komentarzy

  • 4 lata temu

    W jakiejś starej książce kucharskiej znalazłam tekst, że perliczkę trzeba gonić aż padnie, inaczej mięso będzie niedobre, nieźle. Pozdrawiam!

    • 4 lata temu

      A w jakiej ksiązce takie perełki? Padłam 🙂

  • 4 lata temu

    Uwielbiam reklamy prasowe czy ksiazkowe z lat 20. i 30. Swietne teksty, grafika… gdyby dzisiejsze reklamy zachowaly ten standard nie mialabym nic przeciwko umieszczaniu ich w ksiazkach 🙂
    Komentarz o perliczce bardzo mnie rozbawil, po takim polowaniu nie mialabym skropulow zeby ja zjesc!

  • 4 lata temu

    No tak, taka perliczka z "wybieganym " mięsem na pewno smakuje inaczej.
    Natomiast co do octu, to mam taka tylko w wersji nowoczesnej i naprawdę ocet ma wiele niesamowitych zastosowań.

  • 4 lata temu

    Niestety z książek kucharskich coraz bardziej znika też treść.
    Ta soczysta, wartościowa, czasem kwaśna niczym ocet. Nie "otoczkowa", celebrycka, telewizyjna. Ta rośnie i wypełnia coraz więcej stron.
    Na szczęście wiem, że tu, u Ciebie, nie znajdę pochwały tej drugiej 🙂

  • 4 lata temu

    Wow, reklama w starej książce, fajnie! Nigdy nie widziałam.

  • 4 lata temu

    piękna reklama 🙂 ale na takie faktycznie nie mamy co liczyć w nowych książkach

Zostaw komentarz