Podpłomyki z sosem i żółtym serem

25 kwietnia 2021

podpłomyki z sosem
podpłomyki z sosem

Jeśli miałabym wskazać produkt spożywczy, który najszybciej nam schodzi w domu, byłby to bez wątpienia ser żółty. To rzecz, która znajduje się na każdej liście zakupowej i bez względu na to, ile go kupimy, znika najszybciej. Zaczynamy od kanapek z żółtym serem. W nieco rozwiniętej wersji to dwie pszenne tortille przełożone plastrami żółtego sera, podgrzane z dwóch stron na patelni i pokrojone w trójkąty. Oczywiście zjadamy też tosty (moje odkrycie: tosty z serem żółtym i kimchi), a wersji de luxe zapiekam ser na połówkach ziemniaków.

Dzisiejsze danie – podpłomyki z sosem pomidorowym, serem żółtym Hochland Sielski Klasyczny i ekspresową marynowaną cebulką – to nieco ambitniejsza wersja tortilli, o której pisałam w pierwszym wersie. Przygotowałam je w ramach współpracy z marką Hochland, która zaprosiła mnie do gotowania z użyciem swojego nowego produktu – sera Hochland Sielski. Naprawdę, nie ma lepszego miejsca na promocję sera żółtego niż nasz dom, w którym każdy dzień odmierza się jego plastrami.

Inspiracją do dania, które Wam prezentuję, były podpłomyki z musem z dyni i burakami, które znalazłam na stronie Hochland – tu oryginalny przepis, klik. Obok podpłomyków na stronie można znaleźć inne receptury inspirowane kuchnią z regionu Zielonych Płuc Polski, gdzie produkowany jest Ser Sielski. Na ambitnych czekają np. zaguby podlaskie, kartacze czy pierogi z ciasta ziemniaczanego faszerowane soczewicą.

podpłomyki z sosem
podpłomyki z sosem

Podpłomyki z sosem pomidorowym zrobiłam zgodnie z recepturą ze strony. Do tego żółty ser, a dla dorosłych dodatek ekspresowej marynowanej czerwonej cebuli i mamy smak nawiązujący do tostów, pizzy, zapiekanek, czyli wszystkich tych potraw chętnie pożeranych przez dzieciaki.

Bardzo lubię podpłomyki, bo to takie podstawowe danie, łączące rodziny w różnych szerokościach geograficznych. Wystarczy mąka, woda, trochę soli, odrobina oleju i gorąca patelnia. I dzieje się magia, powstaje proste, pyszne pożywienie dla rodziny. Warto o nich pamiętać, gdy skończy się pieczywo, a nie mamy czasu na skomplikowane wypieki. Podpłomyki z sosem pomidorowym są ekspresowe, więc można traktować je jak tortille albo pójść w kierunku nawiązań do pizzy.

Tak czy siak, porcja glutenu połączona z sosem pomidorowy i żółtym serem to zawsze dobry pomysł na posiłek dla małoletnich, nawet tych najbardziej wybrzydzających. A jeśli dziecko zyska możliwość przygotowania własnego podpłomyka od podstaw, będzie zachwycone. Niech posmaruje sobie placek sosem pomidorowym, wybierze swój najpiękniejszy plaster sera, a następnie zawinie w rulonik i zje ze smakiem.

Co do sera – Hochland Sielski pochodzi z Zielonych Płuc Polski. To najczystszy region kraju. Mleko pochodzi od krów z polskich, rodzinnych gospodarstw, w których dba się o bezpieczeństwo i higienę zwierząt. Ser nie zawiera konserwantów i laktozy (!), a można go znaleźć w trzech wersjach smakowych: Sielski klasyczny, śmietankowy i wyrazisty.

podpłomyki z sosem
podpłomyki z sosem

Ser jest pakowany w opakowaniach zamykanych na rzep, co jest ciekawostką i nowością. Po zużyciu sera, zatrzymuję opakowanie i wykorzystuję je po raz kolejny, po to by móc zapakować doń kanapki na drugie śniadanie. Pokażę Wam kiedyś moją szufladę z wtórnymi opakowaniami, bo całkiem ciekawie się prezentuje – wykorzystuję wtórnie nawet papierowe woreczki po mące (pakuję w nie kanapki). To opakowanie po serze Hochland sielski spokojnie może być wykorzystane jeszcze kilka razy.

Dobrze, czas na przepis. Może wydać się Wam nieco długi, ale mamy do przygotowania trzy rzeczy: podpłomyki, sos pomidorowy i cebulkę. Całość zajmuje około pół godziny, bo ciasto na podpłomyki nie musi wyrastać, a sos pomidorowy nie wymaga gotowania. To fajny pomysł na danie piknikowe, dlatego gdy tylko zrobi się ciepło, powtarzamy je w terenie!

podpłomyki z sosem
podpłomyki z sosem

PODPŁOMYKI Z SOSEM POMIDOROWYM, SEREM HOCHLAND SIELSKI I EKSPRESOWĄ MARYNOWANĄ CEBULKĄ

podpłomyki:

  • 250 g mąki pszennej (lub orkiszowej)
  • 100 ml wody
  • 1/3 łyżeczki soli
  • 1 łyżka oleju

Mieszam wszystkie składniki. Ciasto dzielę na 6 kulek, każdą z nich cienko rozwałkowuję i piekę z dwóch stron na gorącej (suchej) patelni. Im cieńsze ciasto, tym lepiej. Pod wpływem ciepła podpłomyki ładnie “bąbelkują”. Gorące placki odkładam i przygotowuję sos pomidorowy.

 

SOS Z POMIDORÓW

  • 1 puszka pomidorów pelati
  • kilka listków bazylii
  • duża szczypta soli

Składniki sosu miksuję na gładki sos.

 

EKSPRESOWA MARYNOWANA CEBULKA

  • 1 czerwona cebula
  • 3 łyżki delikatnego octu (ryżowego, winnego)
  • duża szczypta soli

Cebulkę obieram, kroję w plasterki, mieszam z solą i octem. Po 10 minutach cebulka jest gotowa.

PRZYGOTOWANIE PODPŁOMYKÓW:

gotowe placki smaruję sosem pomidorowym, układam na nich plastry sera Hochland Sielski, posypuję cebulką i listkami świeżej bazylii. Zawijam, zjadam. Tak przygotowane podpłomyki można też przez chwilę podgrzać na patelni, by ser się roztopił.

A moje inne ekspresowe przepisy znajdziecie tutaj – klik.

3 komentarze

  • Tomasz
    7 miesięcy temu

    Ciasto troche sie lepi, czy dodwac wiecej maki?

    • Ania Włodarczyk
      7 miesięcy temu

      Najlepiej posypać stolnicę/blat mąką i wtedy wałkować ciasto.

  • Jola
    7 miesięcy temu

    Świetny pomysł na żółty ser, który uwielbiają dzieci. Jedzenie tradycyjnych kanapek może wreszcie się znudzić 🙂

Zostaw komentarz