Szarlotka 2017 – różana z malinami

24 września 2017

pyszna szarlotka

A więc jesień. Więc chłód o poranku, mokre liście przyklejone do podeszw i dzikie gęsi odlatujące za horyzont. Więc wrzosy, wilgoć, zapach dymu i maliny do herbaty – już można otwierać pierwsze słoiki! Można też bezkarnie piec szarlotkę, chodzić w kaloszach i nadużywać cynamonu.

Oficjalnie ogłaszam, że tytuł Szarlotka 2017 roku otrzymuje różana szarlotka z malinami (spokojnie, szarlotka babci Marysi ma tytuł Szarlotki Wszechczasów). Tak jak większość najlepszych rzeczy, jest dziełem przypadku: chciałam zrobić szarlotkę różaną (o ), a że pod ręką miałam nieco malin, bez zastanowienia dodałam je do jabłek. Maliny pięknie zabarwiły nadzienie i wzbogaciły smak ciasta. Jest tu też wspomniana róża, którą wydzielam jak najcenniejsze perfumy czy najdroższy krem, ponieważ został mi jedynie słoiczek miniaturowych rozmiarów.

Tę szarlotkę zrobiłam z dzikich jabłek zebranych w krzakach nieopodal mojego osiedla. Są malutkie, mają pod skórką malinowy rumieniec, mnóstwo aromatu i smaku. Przytargałam do domu około trzech kilogramów owoców, więc część wylądowała w słoikach.

pyszna szarlotka

SZARLOTKA Z RÓŻĄ I MALINAMI

na kruche ciasto:
  • 300 g mąki
  • 200 g chłodnego masła, pokrojonego w kostkę
  • 100 g cukru pudru
  • 1 żółtko
nadzienie:
  • 1 kg kwaśnych, twardych  jabłek, najlepsza szara reneta
  • 1 szklanka malin (mogą być mrożone)
  • ok. 50 g cukru (lub więcej, do smaku)
  • 1 łyżka konfitury różanej (tu przepis) albo 2 łyżeczki wody różanej
cukier do posypania wierzchu ciasta
Ciasto zagniatam w robocie kuchennym, mieszając wszystkie składniki (albo ugniatam je chłodnymi dłońmi do połączenia składników). Zawijam w kulę i odkładam do schłodzenia na con. 1/2 godziny.
W tym czasie obieram jabłka i kroję je na niewielkie cząstki (ale nie nazbyt drobne, by nie powstała jabłkowa breja; najlepiej najpierw pokroić jabłka w ósemki, a potem każdą ósemkę przekroić na 3-4 części). Jabłka przekładam do rondelka i mieszam z  malinami, cukrem i różą. Duszę kilka minut, aż nieco zmiękną (ale nie mogą się rozpadać).
.
Schłodzone ciasto dzielę na 2 części, pierwszą wyklejam spód formy i  nakłuwam go widelcem. Spód podpiekam spód w 190 st. C. przez 10 minut, a drugą część ciasta na czas pieczenia spodu chowam do zamrażarki. Następnie na podpieczone ciasto wykładam  różane jabłka i na tarce o grubych oczkach ścieram na wierzch jabłek drugą część ciasta. Całość piekę w 180 st. C. przez około  30-40 minut, do zezłocenia góry.
.
Uwagi:
  1. Różę możecie pominąć, ale jeśli dysponujecie słoiczkiem, koniecznie spróbujcie tej wersji!
  2. Proporcje na okrągłą formę o średnicy 26 cm albo kwadratową o wymiarach 20x 27 cm.
  3. To skoro już wałkujemy temat szarlotek, nie mogę nie przypomnieć Wam tego orzechowego cudeńka!

pyszna szarlotka

9 komentarzy

  • 3 tygodnie temu

    Szarlotka, kalosze i cynamon – taką jesień lubię 🙂

    • Ania Włodarczyk
      3 tygodnie temu

      Cześć Bea! :***

  • jabłkowy abnegat
    3 tygodnie temu

    Szarlotka wygląda przepysznie, ale czy można jabłka w kostkę zastąpić takimi startymi na grubych oczkach tarki? Czy to coś zmienia w sposobie ich przygotowania?

    • Ania Włodarczyk
      3 tygodnie temu

      Oczywiście można 🙂 Wtedy jabłka tylko przez moment podgrzej, by połączyły się z malinami i masa zrobiła się ładnie różowa.

      • jabłkowy abnegat
        2 tygodnie temu

        Tak też zrobiłam – wyszło rewelacyjnie, choć z braku konfitur użyłam dżemu i róży w ogóle nie było czuć. Szarlotka zniknęła w momencie, dlatego niebawem pojawi się kolejna. Dziękuję! 🙂

  • Daria
    3 tygodnie temu

    Udało Ci się zmierzyć blaszkę ? Chciałabym jutro wyprobowac przepis chce wiedzieć jakie naczynie przygotować

    • Ania Włodarczyk
      3 tygodnie temu

      20×27 cm 🙂

  • Aleksandra
    3 tygodnie temu

    W sierpniu przywiozlam sobie z Polski sloiczek konfitur rozanych. Nie bardzo wiedzialam co z nimi zrobic ale poniewaz to smak ktory pamietam z dziecinstwa (babcia i mama ucieraly platki rozy) postanowilam kupic i czekac az pojawi sie jakis rozany przepis. Jak zobaczylam Twoja szarotke to od razu wiedzialam ze to bedzie to. Jest przepyszna! Zrobie ja jeszcze pare razy, dopoki mam te roze, a potem wroce do szarlotki babci Marysi 🙂

    • Ania Włodarczyk
      3 tygodnie temu

      Smacznego! 🙂 To polecam jeszcze rogaliki babci Rózi z konfiturą różaną. Uwielbiamy!

Zostaw komentarz