W marcu lubię…

17 marca 2014
Część skarbów ze ScandiLoft;
Słowem wstępu: Kiedy zaczęłam tworzyć cykl ?Lubię?, pisałam głównie o nieznanych mi osobach, zagranicznych stronach, dalekich przedsięwzięciach. Niedawno uświadomiłam sobie, że coraz więcej dokoła mnie osób, które robią superciekawe rzeczy, mają niebanalne pomysły i są częścią wartościowych przedsięwzięć. Oczywiście nigdy nie poznałabym ich osobiście, gdyby nie blog. Z upływem czasu coraz głębiej siedzę w kulinarnym świecie, poznaję coraz więcej ciekawych osób i pomyślałam, że byłoby fajnie, gdybyście poznali choćby cząstkę z nich. A zatem w marcu lubię…
1. ScandiLoft, czyli piękną stronę przedmiotów albo jak kto woli stronę pełną pięknych przedmiotów.
Niedawno miałam przyjemność odwiedzić miejsce, gdzie Agnieszka- właścicielka strony ? przechowuje produkty i nie wiedziałam, od czego zacząć przegrzebkę, gdzie najpierw wściubić nos. Na szczęście Agnieszka była wyrozumiała i cierpliwie czekała, aż zajrzę do każdego dzbanuszka, dotknę każdej nitki i otworzę wszystkie szuflady? Wyszłam z torbą piękności, które z pewnością nie raz zobaczycie na Truskawkach.
Skarpetki jabłko na męskiej stopie, Trójka dla Roztrzepanych i stópki damskie w pełnej krasie 🙂
2. Jabłka, bo to dobry sposób na dostarczenie witamin znużonemu zimą organizmowi.
Jabłko jest też kolejnym bohaterem miesiąca w Warzywniaku i pojawia się na soczyście kolorowych skarpetkach. Akcent kulinarny znajdziecie na etykiecie ? tu czekają na Was trzy przepisy na pyszne soki z jabłkiem w roli głównej. Skarpetki możecie zamawiać na warzywniak.eu, mamy już lśniące nowością formularze zamówień! 
A żeby było śmieszniej i ciekawiej, oferujemy skarpetki w wersji dla rozważnych, w formie klasycznej Dwójki i Trójkę dla Roztargnionych, czyli tych, którzy w szafie mają wiele skarpetek nie do pary 😉
Na etykiecie naszych skarpetek znajdziecie przepisy na pyszne soki z jabłkiem w roli głównej 🙂
3. Cud Miód Box, czyli comiesięczną paczkę kulinarnych niespodzianek dobranych przez Asię i Krzysztofa.
Boxy są pięknie zapakowane i precyzyjnie przemyślane, każdego miesiąca zastanawiam się, jaka będzie myśl przewodnia kolejnego Cud Miód Boxa i jakie produkty się w nim znajdą. Ostatnio było zielono i ekologicznie, z ziołową herbatą, amarantuskami i pasztetem soczewicowym w rolach głównych.
Ser Pijana Koza;
Kupuję je od czasu do czasu, najczęściej podczas wizyty na bazarze BoZeWsi (pisałam o nim już kiedyś tutaj). Uwielbiam Kozią Rurę, ale równie silnym uczuciem darzę Pijaną Kozę, którą Tomasz z KK częstował gości podczas pewnej letniej wizyty w radiu. 
Pijana Koza to delikatny, kremowy ser kozi otoczony skórką z wytłoczyn z porzeczkowej nalewki. Smak idealny i pełny, szkoda psuć go dodatkami, więc zajadam go samodzielnie, odkrawając plasterki z talerzyka bądź układam na skropionej delikatną oliwą grzance.
5. Jem Radio, czyli pierwszą kulinarną stację radiową tworzoną przez Pawła Lorocha wespół z zakręconymi na punkcie jedzenia gośćmi.
6. Zakupy w sklepie ogrodniczym i dłubanie w ziemi. Wiosnę (tę w sercu, nie w kalendarzu) przywitałam doniczkami stokrotek i żonkili. Jest pięknie!
7. Stempelki do ciastek, o, na przykład takie (Monika, dziękuję za prezent!).
8. Łapacze snów robione przez Anię. Delikatne, zwiewne i magiczne.
9. Czeskie opowieści Mariusza Szczygła ? zarówno te z przeszłości (?Gottland?, wyd. Czarne), jak i teraźniejszości (?Zrób sobie raj?, wyd. Czarne). Żałuję,  że nie przeczytałam ich przed wizytą Pradze (pamiętacie lapidaria praskie?).
10. Humor z dużą dozą makabry, czyli niezwykłe rysunki Edwarda Gorey opatrzone tekstami w tłumaczeniu Michała Rusinka (znajdzicie je w książce „Osobliwy gość i inne utwory”). 
Szczypta tej twórczości, fragment alfabetu imion: ?K jak Karolcia, walnięta toporem?.
11. Przepisy z jajkiem w roli głównej, w tym bossskie curry jajeczne, które pokazałam w nowym KUKBUKU (a w Retro gotowaniu poczytacie o lekkiej kuchni przedwojennej).
Próbka twórczości Edwarda Gorey;

23 komentarze

  • 3 lata temu

    cud miód – pierwsze słyszę, a właściwie czytam, to taka wersja glossyboxu z jedzonkiem zamiast kosmetyków ;)?

  • 3 lata temu

    Łapacz snów od Ani zdobi już moją sypialnię i jest boski!
    A z kolei jajko z curry – cud miód!
    No i za JemRadio dziekuję! Ależ to cudo!

  • 3 lata temu

    Rysunki Edwarda Goreya bardzo podobne są w stylu do tych Tima Burtona, a może na odwrót. Skarpetki mnie rozbroiły zupełnie!

  • 3 lata temu

    Cud miód box! rewelacyjny pomysł:)
    Można tak wiele nowych smaków poznać…

    miłego wieczoru:)

  • 3 lata temu

    Edward to cudowność! Wczoraj po raz setny przeglądałam jego książeczkę i relaksowałam się każdą bajeczką po kolei.

  • 3 lata temu

    fajne te Twoje ulubione rzeczy, najbardziej zaciekawiły mnie książki Mariusza Szczygła i cudne skarpetki:) pozdrawiam

  • 3 lata temu

    zakupy w ogrodniczym – można oszaleć. chętnie wydam ostatnią kasę na nową motykę i sadzonki!

  • 3 lata temu

    zakupy w ogrodniczym… szkoda, że do zagospodarowania tylko mały "taras" 1mx1m. w tym roku miałam sobie darować zabawę w ogrodnika, ale skończy się jak zwykle 🙂 Twoje stokrotki są urocze!

  • 3 lata temu

    O tak Cud Miód porwało i moje serce, a raczej podniebienie:)

  • 3 lata temu

    Matko 🙂 ja jestem Karolcią ;D taka grafika zdecydowanie dodałaby pikanterii mojej ścianie ;D hahaha 🙂

    Przyjemnego dnia 🙂

  • 3 lata temu

    Ciekawe radio. Szkoda, że na stronie nie działają zakładki.

  • 3 lata temu

    A ja dodaję do tej listy coraz dłuższe dni, które właśnie w marcu niezmiernie mnie cieszą:))
    Pozdrawiam i zapraszam serdecznie do siebie:)

  • 3 lata temu

    Szaleństwo z tym Jem radio 😀

  • 3 lata temu

    Potrójne skarpetki to genialny pomysł!:)

  • 3 lata temu

    jest coś o Marcie u Pana Edwarda?:)

  • 3 lata temu

    Uwielbiam, gdy ktoś dzieli się swoimi ulubionymi rzeczami. Uwielbiam je porównywać z własnymi i utwierdzać się w przekonaniu, że są ludzie podobni do mnie…

    Zapraszam na mojego bloga:

    http://olga-wojciechowska.blogspot.com

  • Anonimowy
    3 lata temu

    Sery znam i lubię. A co to za chleb jest na zdjęciu, zainteresował mnie.

    • 3 lata temu

      Z gospodarstwa "U Kaszuba", do kupienia na BoZeWsi.

    • Anonimowy
      3 lata temu

      Dziękuję za odpowiedź. Znam ich chleby. Osobiście uwielbiam i zawsze kupuję na BoZeWsi od tego pana w okularach, przyjemną nazwę piekarni mają: "Dobrze Wypieczone". Te mi smakują najbardziej.

    • 3 lata temu

      Następnym razem kupię "Dobrze Wypieczone" 🙂

  • Anonimowy
    3 lata temu

    Sklep, który polecasz – ScandiLoft – niestety jest nieuczciwy i nie wywiązuje się ze zobowiązań 🙁 nie zwrócili pieniędzy za niezrealizowane zamówienie, nie odpisują na maile, nie odbierają telefonów, a pytania i negatywne komentarze oszukanych klientów na facebooku – kasują.

  • 3 lata temu

    JEstem przekonana, ze to jakieś nieporozumienie, bo poznałam właścicielkę i wiem, ze to uczciwa osoba.

Zostaw komentarz