Co robię w weekend, czyli Kuchnia+ Food Film Fest

24 października 2012
Popijam właśnie miodowo-korzenną herbatę z kapką brandy i układam sobie „grafik” na przegląd filmów kulinarnych Kuchnia+ Food Film Fest. Przegląd zaczyna się już w piątek 26.10.12 r. od dokumentu pt. ?Gorycz czekolady? o słodko-gorzkich obliczach czekoladowego przemysłu. Tego dnia obejrzeć można też obraz rozprawiający się z mitami na temat mleka (a tytuł jego po prostu ?Mleko?) czy film o codziennym życiu? krów (?Bydło ? prawdziwe życie krów?).

Ja ruszam na festiwal w sobotę, zaczynając od ?Wtajemniczonych?, dokumentu poświęconego projektowi kulinarnemu z udziałem tuzów światowej gastronomii, jaki odbył się niedawno na Suwalszczyźnie. A oto mała ?zajawka? filmu z Kuchnia+:
Czy Albert Adria, niegdyś z kultowej restauracji elBulli, a dzisiaj z barcelońskiej Tickets I 41°, to zupełnie inny kulinarnie biegun, niż pszczelarz spod Puńska, bachanowski producent serów lub piekarz z Bargłowa? Oraz czy Inaki Aizpitarte, niepokorny Bask szefujący radykalnie nowatorskiemu, paryskiemu bistro Chateaubriand, znalazłby wspólny język z panem Markiem wędzącym ryby w Czerwonym Folwarku lub panią Krystyną z Oklin, która podjęła się wykonania tradycyjnego, ponad dwudziestokilogramowego kindziuka, jakiego na Suwalszczyźnie nie robiono od pół wieku?
Potem mam zamiar obejrzeć ?Najlepszego kucharza świata?, ?Ostatni walc w elBulli? i na koniec ?Niebo w gębie?, opowieść o Dani?le Mazet-Delpeuch, osobistym kucharzu prezydenta Francji François Mitterranda, która na przekór wszechobecnej nouvelle cuisine, wprowadziła do kuchni Pałacu Elizejskiego tradycyjną kuchnię francuską. Dzień zwieńczy Filmowa Kolacja, nawiązująca do ostatniego z wymienionych dokumentów (menu ma być francuskie). Jestem jej bardzo ciekawa i mam cichą nadzieję, że się nie zawiodę.
Niedzielę rozpocznę  od ?Więzów smaku?,  dalej będzie ?Chłopiec i pszczoły?, ?Wojna o otyłość?, a festiwal zamknę dokumentem o koloniach odchudzających dla dzieci pt. ?Obóz?. Na film „Natura, kobiety i wino” już niestety nie zdążę.
Pełny program festiwalu znajdziecie tutaj i tutaj, ja wspomniałam tu głównie  o filmach, na które się wybieram. Polecam też Wam wpis Kasi vel Szellki z Chillibite, która u siebie na blogu fajnie opisała całą imprezę.
To tyle w kwestii przeglądu, niebawem pojawię się tu z pewnym dyniowym wypiekiem. Tak, tak,  dynia u nas ciągle w łaskach!

3 komentarze

  • 6 lat temu

    Wow, też chcę tam!!!!

  • 6 lat temu

    A co ja biedna mam zrobić, mieszkanka Wrocławia??? Na dodatek podziębiona. Ciekawe czy gdzieś w sieci można dorwać filmy z poprzednich edycji, na pocieszenie…

  • Anonimowy
    6 lat temu

    Tez się chyba wybiorę, w stolicy.
    m.

Zostaw komentarz