14 sierpnia 2010

Trochę ponad miesiąc temu o tej porze wypatrzyłam w gazecie ogłoszenie o warsztatach fotograficznych organizowanych przez Gazetę Wyborczą. Tydzień później spędziłam 2 dni na warsztatach fotograficznych.
40 osób,
40 aparatów fotograficznych,
kilka tematów do zrealizowania,
parę ciekawych znajomości,
duża garść inspiracji,

wiele mądrych słów od doświadczonych fotografów GW oraz wykładowców Sopockiej Szkoły Fotografii,
i zastrzyk energii, chęci do dalszego fotografowania.

Gdy w niedzielny wieczór brnęłam skm-ką przez gęstą noc, byłam tak naładowana pasją, że widziałam świat kadrami. Schody. Tunel. Graffiti. Spracowani mężczyźni przy piwie.

Zdjęciem pustego, groźnego i ciemnego tunelu na stacji Gdańsk-Wrzeszcz zamknęłam ten weekend.

Kilka dni później Ally zauwazyła w dziale Foto na portalu Gazeta.pl jedno z moich warsztatowych zdjęć. Okazało się, że zostało ono wybrane do wystawy „Czas, ludzie wydarzenia – rok w obiektywie fotoreporterów Gazety Wyborczej”

Wystawa jest czynna 6 do 29 sierpnia 2010 r., odbywa się w Państwowej Galerii Sztuki przy ul. Marii Curie-Skłodowskiej w Sopocie. Zatem jeżeli będziecie w okolicy, zapraszam na wystawę. A gdy znajdziecie się pod zdjęciem autorstwa Anny Włodarczyk, uśmiechnijcie się do niego!

Dziś, oprócz garści zdjęć z warsztatów, przedstawiam Wam przepis na przepysznego, acz niegrzeszącego urodą kurczaka w winie, ponieważ pasuje mi kolorystycznie do ostatniego ze zdjęć warsztatowych 🙂

NÓŻKI KURCZAKA W SOSIE Z BIAŁEGO WINA

5 nóżek kurczaka
3/4 szklanki białego wina
3/4 szklanki bulionu z kurczaka
2 ząbki czosnku
1 cebula pokrojona w ósemki
3 łyżki oliwy
mąka
1 malutki listek laurowy
sól i pieprz
posiekana natka pietruszki

Nacieram kurczaka solą i pieprzem, oprószam mąką. Na dużej, głębokiej patelni rozgrzewam oliwę i szklę na niej czosnek i cebulę.
Wyciągam je z oliwy, zaś na ich miejsce układam nóżki kurczaka i smażę, aż lekko się zrumieni.

Następnie zalewam mięso bulionem i winem, wkładam doń czosnek, cebulęi liść laurowy. Gotuję na dużym ogniu, aby sos się zredukował (bez przykrycia). Mięso kurczaka musi zmięknąć, ale nie może się rozpaść.

Podaję gorące, posypując obficie natką pietruszki.

Uwagi:

1. Przepis pochodzi z książki „W kuchni Kręglickich”, którą potraktowałam najpierw tak, jak książkę M. Gessler „Kolory smaków” – byłam zawiedziona jej treścią i przepisami, ale po głębszej analizie stwierdziłam, że to świetna pozycja, pełna fantastycznych przepisów.

2. Kurczaka robię w skórce, dzięki czemu jego mięso pozostaje delikatne i miękkie. Podczas jedzenia skórkę zrzucam.

Nóżki oblepione są gęstym, aromatycznym sosem, w którym wyraźnie daje się wyczuć winną nutę, obok słodkawego smaku cebuli. Natka pietruszki oczyszcza kubki smakowe i wprowadza ład na języku.

Bardzo dobre, choć niezbyt urodziwe. Ale przecież w kuchni (i nie tylko tam) uroda nie zawsze idzie w parze z dobrym smakiem, prawda?

48 komentarzy

  • 7 lat temu

    Gratuluję sukcesu, Aniu! I warsztatów ogromnie zazdroszczę – ja o takich marzę już od dłuższego czasu; miałam nawet zamiar wybrać się na fotograficzny obóz, ale wszystko poukładało się jakoś inaczej i wylądowałam w Chorwacji, a o kursie mogę póki co tylko pomarzyć. Mam nadzieję, że w przyszłości owe marzenie zrealizuję. Zobaczymy…

    A kurczak wcale nie taki brzydki. Tylko po obfotografowaniu pozbyłabym się tej zieleniny z wierzchu. Pietruszce otwarcie mówimy nie…

    Pozdrawiam! 🙂

  • 7 lat temu

    Truskawka,
    po pierwsze gratuluję.
    Po drugie – zazdraszczam warsztatów. Po trzecie: zdjęcia jak zwykle urocze.
    Po czwarte – kurczak obiecujący.

    ściskam!

  • 7 lat temu

    Serdecznie gratuluje Aniu! Wyroznienie jak najbardziej zasluzone, Twoje zdjecia maja bowiem to 'cos', a o to wcale nie jest latwo (slyszalam, ze bylas na wystawie w bardzo dobrym towarzystwie ;)).
    I masz racje – kurczak kolorystycznie swietnie pasuje do tej ostatniej fotki 🙂

    Pozdrawiam!

  • 7 lat temu

    gratulacje;) a co do niefotogenicznowsci niektorych pysznosci-tez to znam. mysle ze nie ma sie czym przejmowac, dobry przepis broni sie nawet jesli nie wyglada. wakacyjne pozdrowienia od duetu majmilys;)

  • 7 lat temu

    Aniu gratulacje;D obóz fotograficzny to super sprawa;)
    kurczak wysmienity

  • 7 lat temu

    Aniu – gratuluję!!! i cieszę się razem z Tobą 🙂 a ja za kurczakiem nie przepadałam nigdy za bardzo. Ostatnio się dowiedziałam, ze nie idzie w parze z moją grupą krwi, zatem czuję się usprawiedliwiona 🙂

  • 7 lat temu

    gratuluję wyróżnienia. takie warsztaty to musi być świetna zabawa i czas kiedy można usłyszeć wiele cennych uwag na temat fotografowania. fajnie, że miałaś możliwość skorzystać z tego. zdjęcia bardzo miłe dla oka. pozdrawiam (:

  • 7 lat temu

    Aniu,
    Po pierwsze gratuluję! To przemiła wiadomość:) Pierwsze zdjęcie bardzo mi się podoba, wygląda troszkę jak ważka, te "oczy";-) Lubię takie personifikowanie przedmiotów martwych (kiedyś zrobiłam zdjęcie hydrantowi, który miał ryjek;-)
    Po drugie, kurczak zapowiada się pysznie, wino, oliwa i natka, mniam:)

  • 7 lat temu

    Gratulacje! Jak się uda, to może we wrześniu będę w okolicy Sopotu, więc na wystawę nie zdążę, ale z oddali przesyłam zdjęciu uśmiechy.

    Dzięki za kurczaka, niewykluczone, że w nadchodzącym tygodniu sięgnę do niego. 🙂

  • Aniu! Serdecznie Ci gratuluję! Cóż za wspaniała przygoda i jaki finał! W pełni zasłużony zaszczyt!
    Pozdrawiam serdecznie i mocno zazdroszczę udziału w warsztatach:)

  • 7 lat temu

    Zdecydowanie nie ma znaczenie wygląd. Zresztą, nie przesadzajmy, dla mnie taki kurczaczek jest bardzo urodziwy. 🙂 Przecież smacznie przyrządzony kurak zawsze jest piękny! 🙂
    Co do wstępu… to czuję się wyróżniona, że mogłam być na wystawie w czasie otwarcia. 🙂 Aniu, jeszcze raz gratuluję! :**

  • 7 lat temu

    też chcę!! 😀
    i gratuluję zdjęcia na wystawie, gdybym tylko była przypadkiem w Sopocie na pewno bym się uśmiechnęła (ale teraz też się uśmiecham :))

    zdjęcia super, a najbardziej podoba mi się to z czerwonym krzesłem; kurczak też oczywiście mi się bardzo podoba- dosłownie

  • 7 lat temu

    Cieszę się Aniu z Twoich radości, Gratuluję, sama bardzo lubię Twoje zdjęcia. :-)Dobrze, ze rozwijasz swoją pasję. Co do ksiazki to mam identyczne odczucia i jeszcze nic z niej nie wypróbowałam, a jedno – świetna zupe cebulową chyba brałam z niej. Własnei dzisiaj na tej książce zatrzymałam wzrok i obiecałam znowu ją przejrzec i w niej pogrzebać. 🙂 Pozdrawiam ciepło :-))

  • 7 lat temu

    no moim zdaniem to są urodziwe kurczaki; albo inaczej – Ty zrobiłaś z niego urodziwe i fotogeniczne danie

    gratuluję wyróżnienia Aniu

  • 7 lat temu

    ale ci zazdroszczę! i szkolenia i tych nóżek 🙂

  • 7 lat temu

    Truskawko gratulacje!
    a danie wcale nie wygląda nie-apetycznie, wręcz przeciwnie (:

  • 7 lat temu

    gratuluję!
    zdjęcia ciekawe, to warsztatowe z pewnością zasłużyło na miejsce na wystawie.
    a tunel we wrzeszczu.. w roku szkolnm widuję go aż za często.. 🙂

  • 7 lat temu

    Oglądałaś Wall-e? Bo to pierwsze zdjęcie ma wyraz "twarzy" smutnego wall'e'ego. Gratuluję tej wystawy, w pełni zasługujesz. Twoje zdjęcia mają charakter, masz zmysł do makro. A takiego kurczaka bardzo lubię.

  • 7 lat temu

    Niezbyt urodziwy? Tożto chyba jakiś żart, wygląda świetnie 😀
    Gratuluję sukcesu (w pełni zasłużonego zresztą) i zazdroszczę (zazdrość brzydka rzecz) takiego talentu do fotografowania!

  • 7 lat temu

    Wydaje mi sie ,ze gratulowalem Ci juz na Facebooku, ale jeszcze raz GRATULACJE!!! Musze przyznac, ze widzialem zdjecia w galerii gazety i od razu "czulem" ktore jest Twoje – nie mylilem sie. Lubie Twoj styl.

  • 7 lat temu

    Aniu, super super! gratulujemy bardzo 🙂 a wiesz co? ten kurczak jest idealnym przykladem tego, ze malo fotogeniczne potrawy moga naprawde dobrze smakowac. I ladnie wyglada ta zielen, ktora zdecydowanie kaze patrzacemu skupic sie tylko na sobie 🙂

  • 7 lat temu

    Gratulacje!!

    wygląda na to, że za wcześnie wróciłam z Sopotu 🙁

  • 7 lat temu

    I ja tez gratuluję, bo kocham fotografię bardzo 🙂

  • 7 lat temu

    gratulacje Aniu! Aten kurczak podoba mi się bardzo i z chęcią uszczknęłabym sobie kawałek 🙂

  • 7 lat temu

    Zazdraszczam warsztatów, ale przede wszystkim gratuluję sukcesu!!!

  • 7 lat temu

    Przepisy Kręglickich uwielbiam:)tak jak i pani M. Gessler.
    Zdjęcia przecudne, pierwsze sobie ukochałam najbardziej.

    Buziaki,
    Olcik

  • 7 lat temu

    Wspaniale Aniu.
    Bardzo się cieszę, szczerze gratuluję i podziwiam.

    Duża rzecz, serio, serio 🙂
    Bo rzecz w tym by się chciało i szło do przodu!

    Super.

    Pozdrawiam serdecznie
    M.

  • 7 lat temu

    Ania, wielkie gratulacje! Gdybym była w Trójmieście to już bym leciała na wystawę 🙂 Można poznać Twoje zdjęcie, widać że masz swój styl, taki nastrojowy – piękne niebo uchwyciłaś, wyróżnia się tym niebem Twoje zdjęcie spośród pozostałych na stronie Gazety zdecydowanie!

    Pozdrawiam ciepło :)))

  • Oj fotozaawansowanie. A nie ma wersji turystycznej Truskawy? Wzięłabym taka do sakwy na rowerowe wyprawy.

  • 7 lat temu

    gratuluję wystawy:)
    /kolejny raz/
    🙂

    a kurczak?
    wygląda wspaniale, Aniu:)
    smakowicie:)

    a u mnie wreszcie pada.
    powietrze jest lżejsze.
    nawet okna można otworzyć 🙂

  • 7 lat temu

    Aniu, podpisuję się pod wszystkimi gratulacjami! Mam ochotę na takie warsztaty, ale jakoś brak mi odwagi… Może kiedyś;) Pzdr gorąco Ania(do)

  • 7 lat temu

    Jak ja Ci tych warsztatów zazdroszczę…
    Niestety, nie mam talentu do fotek.
    Gratuluję szczerze.

    A kurczak pyszny.Tak lubię!

  • 7 lat temu

    Gratuluję wyróżnienia i świetnego pomysłu na kurczaka! 🙂 Pozdrawiam :]

  • 7 lat temu

    Gratulacje, zdjęcia naprawdę świetne. Kurczak pewnie również, dotąd miałam do czynienia tylko z takim w czerwonym winie i zdecydowanie był pyszny. A niefotogeniczność może być cechą dla kurczaka charakterystyczną (biorąc pod uwagę moje ostatnie doświadczenia), chociaż, z zazdrością stwierdzam, że jednak Twoim nie można nic zarzucić.

  • 7 lat temu

    Aniu, gratulacje. 🙂 Kurczak ciekawy i urody bym mu nie odmawiała (przynajmniej na Twoim zdjęciu), ale masz rację – w kulinariach, czy poza nimi piękno nie zawsze idzie w parze z dobrym smakiem.

    Warsztatów po cichu zazdroszczę, ale mam nadzieję, że zaowocuje to kolejnymi pięknymi zdjęciami u Ciebie na blogu.

    Spokojnej nocy! 🙂

  • 7 lat temu

    GRATULACJE, swietne zdjecia, a kurczaczek bardzo smakowity!!!!!

  • 7 lat temu

    Ja się zawsze uśmiecham do twoich zdjęć i potraw 😉

  • 7 lat temu

    Tez bym się chętnie na podobne warsztaty wybrała:-) Fajnie masz…

    … a kurczak wygląda nader apetycznie;-)
    Pozdrawiam!

  • 7 lat temu

    fotofachowo 😉
    gratulacje i zdjęć i kurczaka, bo wygląda bardzo smacznie ;>

  • 7 lat temu

    Och Ania, u Ciebie dzisiaj tylko zachwycam sie i nawet nie chce mi sie czytac przepisu, wybacz, bo zdjecia takie fajne 🙂

    No, no te 3 pierwsze, minimalistyczne, jak na moje oko doskonale!

    Trzymam kciuki za wystawe, juz nie prosze o zdjecie, juz wszystko wiem :))

  • 7 lat temu

    Po pierwsze: dziękuję za wszystkie komentarze 🙂

    Ladybird, muszę się do Ciebie indywidualnie odezwać, bo chcę Ci powiedzieć, że masz taki sam nick, jakim ja się długo posługiwałam 🙂 Ładny! ;)))

    Basiu, ja też najbardziej lubię te trzy pierwsze, bo są najbardziej 'moje' – błękit, biel, trochę linii i prostota 🙂

    Usciski Wam ślę i dziękuję za obecność na blogu! 🙂

  • 7 lat temu

    O tak, zdecydowanie Aniu pasuje mi do Ciebie te minimalistyczne zdjeci 😉 naprawde sliczne!

  • 7 lat temu

    Zaraz go robię:) Z cukinią.

  • 7 lat temu

    O,jak fajnie Aniu!
    Gratuluję!:))

  • 7 lat temu

    Ja aby tu pierwszy raz weszłam wiedziałam, że Ty i fotografia jedno macie imię. Bardzo lubię Twoje zdjęcia. Mają w sobie tyle czaru… tyle magii… mają to coś co sprawia, że chętnie je oglądam a potem łapię się na tym, że w myślach kilka razy w ciągu dnia je widzę i o nich myślę 🙂

    Buźka !

  • Anonimowy
    7 lat temu

    ugotowałam dzisiaj, pyszne 🙂

  • 7 lat temu

    super te zdjęcia, Aniu! Gratulacje i ukłony! 🙂

  • 7 lat temu

    Pierwsze zdjęcie to Wallie:)

Zostaw komentarz