Tarta truskawkowy czarny las

17 czerwca 2007
Po tygodniach jedzenia truskawek z jogurtem, poczułam, że czas zrobić coś więcej. Zaszaleć. Zanurzyć w czymś słodycz tych owoców, nadać szlachetniejszą otoczkę ich aromatowi. A że od zeszłego roku nawiedzały mnie myśli o Truskawkowym Lesie, wybór przepisu nie był trudny. Choć może lepiej brzmi stwierdzenie: wybór bazy, ponieważ tylko krem i truskawki pochodzą z Truskawkowego Lasu, zaś przepis na ciasto znalazłam w ELLE ( porzucając chwilowo mój sprawdzony przepis na kruche).

I tak powstał Czarny Truskawkowy Las.

TARTA CZARNY TRUSKAWKOWY LAS

Na ciasto: 15 dag mąki 10 dag mąki żytniej 15 dag miękkiego masła 6 dag cukru pudru 2 jajka 2 dag kakao

Cukier i masło ubiajam, az powstanie jasna masa. Dodaje jajka, mąkę, kakao. Wyrabiam ciasto, aż będzie jednolite i gladkie. Formuję kulę, wkładam do lodówki na ok. 1 godzinę. Piekę w 200 st. C, niecałe pół godziny.

Na krem: 250 g mascarpone 3/4 szkl kremówki 30 g cukru pudru (daję mniej) łyżeczka ekstraktu waniliowego 20 truskawek

Składniki miksuję (oprócz truskawek!), wykładam masę na ostudzony spód. Układam truskawki. Chłodzę. Zajadam się ciastem kilka godzin później.

Następnym razem ciasto zrobię wg sprawdzonego przepisu, ponieważ to z mąką razową wydało mi się zbyt wytrawne do tak delikatnego kremu.

PS Zmiany na stronie są zasługą mojego kochanego webmastera ;), któremu bardzo za nie dziękuję! :*

12 komentarzy

  • 10 lat temu

    Ooo widzę zmiany na blogu – bardzo ładne 🙂

    A truskawki na cieście wyglądają pysznie! I ciągle kusisz mnie tymi cudnymi naczynkami… Jak byłam ostatnio w Duce to miałam ochotę kupić sobie coś takiego do pieczenia, z tą różnicą, że do lazanii.

  • 10 lat temu

    Aż mi ślinka pociekła…o tej porze stanowczo nie mogę zaglądać na Twój blog! 😉
    A i zmiany na blogu bardzo mi sie podobają 🙂

  • 10 lat temu

    This little strawberry tart looks wonderfull as well as the rest of your blog…

  • 10 lat temu

    Przesliczne zdjecia Aniu!!!
    I ciekawi mnie to kruche ciasto z maka zytnia, jeszcze nigdy nie robilam z nia kruchego.

  • 10 lat temu

    Oi, achei teu blog pelo google tá bem interessante gostei desse post. Quando der dá uma passada pelo meu blog, é sobre camisetas personalizadas, mostra passo a passo como criar uma camiseta personalizada bem maneira. Até mais.

  • 10 lat temu

    Cały czas cisza. Oj widzę, że ciężkie dni nastały… U mnie podobnie, ciągle sesja, której to prawie koniec, a tak nie chce się skończyć 🙁

  • 10 lat temu

    Villanelle: UFFF… Już po wszystkim :)Stęskniam się za blogowaniem, ale muszę się jeszcze troche pomęczyć, bo moje przyszle posty(tzn.zdjęcia do nich)sa w Gdańsku, zaś ja jestem niedaleko warszawy. Z resztą, wakacje sie rozpoczęy i – o ironio- mam mniej czasu na gotowanie, niz podczas sesji. Tyle rzeczy jeste do zrobienia!
    A tak w ogóle to nie chwaliam jeszcze Twego nowego zdjęcia z aparatem, co wlasnie czynię 🙂

    Dorota: A co ja mam powiedzieć O Twoim blogu? Ja przynajmniej ostrożnie dawkuje slodkoścci, a u Ciebie co i rusz cos kuszącego.

    Awoz: Thank you for nice words 🙂

    Agnieszka: zdecydowanie bardziej polecam razową do slonych tart. Z resztą, jesli spróbujesz, sama ocenisz, czy odpowiada Twoim kubkom smakowym 🙂

    And, Rodringo, I don’t understand a word 🙂

  • 10 lat temu

    tr?s belle recette, je vais la refaire ite, pour mes grands enfants gourmands.

    Kalinka

  • 10 lat temu

    Absolutnie genialne fotki!!! Dawno nie widziałam tak pieknie sfotografowanych truskawek.Szkoda, że musimy na nie czekać 11 miesięcy 🙁 pozdrawiam.

  • 10 lat temu

    OMG!! This looks so DELICIOUS..as do all your creations. Yum-O

  • Anonimowy
    6 lat temu

    fantastyczny przepis, właśnie się zajadamy,

Zostaw komentarz