Zielone olśnienie

9 czerwca 2007
W maju poznałam białe szparagi, to był mój pierwszy raz. Bez ochów i achów, spokojny, wyważony smak- smaczne, to dobre określenie.
Porzuciłam je bez żalu- stragany wprost pękają od cudownych w smaku warzyw, od jędrnych kalafiorów, słodkawych kalarepek, cukinii, bakłażanów, dlatego nie czuję potrzeby zadowalania się jedynie smacznymi szparagami…

Jednak gdy ujrzałam zielone pęczki szparagów, nie wytrzymałam. Kusiły soczystą barwą, jędrnością.
I tak nadeszła miłość od pierwszego kęsa. Zielone szparagi, przyrządzone w najprostszy z możliwych sposobów (zaczerpnięty stąd), okazały się cudowne.

Zielone szparagi z boczkiem i sadzonym jajkiem

Moment olśnienia 🙂

Pęczek szparagów obieram (jak się potem okazuje, nazbyt dokładnie…), gotuję. Jajka smażę na boczku, pokrojonym w plastry.
Smakiem zachwycam się jeszcze długo…

9 komentarzy

  • 10 lat temu

    Jaki cudny polski stragan!!!! Nawet widzę żółtą szparagową fasolkę (tu niemożliwą do dostania)! I czyżby to były konwalie w prawym dolnym rogu obok uroczej klientki?

  • 10 lat temu

    Tak, to konwalie, kupione u dziewczynki z konwaliami (w sezonie handluje różnymi bukietami i zawsze cos od niej kupuję) :)Cieszyłam się nimi przez blisko tydzień!

    A co do fasolki, to wczoraj mielismy ja na obiad… 🙂

  • 10 lat temu

    Naprawdę je obierałaś? Kurcze, a ja nie 😛 Nie wiem czy to dobrze czy nie. Były takie młodziutkie i piękne, że żal mi było 🙂

  • 10 lat temu

    I co, jakie były w smaku? nie miały twardych miejsc? Bo juz sama nie wiem, czy trzeba obierać…

  • 10 lat temu

    Nie miały twardych miejsc. Podobno zielone wogóle nie powinny być takie łykowate jak białe, bo rosną na powierzchni.

    A wczoraj jeszcze udało mi się w makro w Rzeszowie dopaść zielone 🙂

  • 10 lat temu

    Ja tez nigdy nie obieram zielonych szparagow. Jedynie odlamuje twarde koncowki. Biale to co innego, je jednak trzeba lekko oskrobac 😉

  • Anonimowy
    10 lat temu

    czy ten stragan to aby nie przy hali niedaleko gdańskiej starówki???mieszkałam w gdańsku przez rok i te stragany warzywne tam strasznie miło mi się kojarzą;-
    )
    seala

  • 9 lat temu

    Tak, to ten sam stragan 😀

  • 7 lat temu

    Wybrałam ten przepis na mój pierwszy raz szparagowy. Nie obierałam (zapomniałam- były mięciutkie). To był doskonały wybór. Dziękuję za przepis. Wiem już co to te szparagi i chętnie je zjem :))

Zostaw komentarz