Pieczone bataty ze śledziami curry i salsą jabłkową

20 listopada 2018

Późna jesień i zima to idealny czas na śledzie. Mam na nie wtedy największą ochotę, zajadam się nimi na śniadanie, na obiad, zdarza się, że i na kolację. Kiedy się kocha śledzie, łatwo jest wymyślać kolejne potrawy z nimi w roli głównej. Niedawno wymyśliłam coś, z czego jestem niezwykle dumna, bo to jedno z najpyszniejszych dań śledziowych, jakie zrobiłam. I dzisiaj zamierzam podzielić się z Wami przepisem!

Chyba moim ulubionym śledziem był zawsze ten w sosie curry – smakował idealnie. Z drugiej strony, nie ma nic lepszego niż pieczony ziemniak z sałatką śledziową – słodycz ziemniaka równoważy słoność ryby i stanowi idealne połączenie.

Wymyślając moje danie, postanowiłam zamienić ziemniaka na jego słodkiego kuzyna, czyli batata. Najpierw upiekłam batata z masłem i gałązkami rozmarynu, dzięki czemu nabrał charakteru i kremowej konsystencji. Na ciepłego batata dałam śledzie w sosie curry, zaś na wierzch pokrojone w malutką kostkę jabłko z cebulką (można to nazwać salsą). Efekt końcowy przeszedł moje najśmielsze oczekiwania! Wyszło cudo, słodko -słone, kremowe, odrobinę chrupiące…

Tak więc dzisiaj polecam pieczonego batata ze śledziami. Do przygotowania tej potrawy wykorzystałam produkty marki SEKO Beczkę śledzi (filetów śledziowych z olejem wiejskim, bez konserwantów). Te śledzie rozpływają się w ustach i mają idealny poziom słoności.

A zatem czas na przepis, zróbcie to koniecznie!

PIECZONE BATATY ZE ŚLEDZIEM CURRY Z SALSĄ JABŁKOWĄ

(porcja na 2 osoby)

  • 2 małe bataty
  • 1 łyżeczka masła
  • 1 gałązka rozmarynu

na śledzie curry:

  • 6 płatów śledzi z Beczki śledzi SEKO
  • 2 łyżeczki majonezu
  • 2 łyżki kwaśnej śmietany
  • 1 łyżeczka curry w proszku
  • szczypta cukru

na salsę jabłkową:

  • 1/2 małej czerwonej cebuli
  • 1/2 kwaskowatego jabłka
  • 1 łyżeczka soku z cytryny

Najpierw piekę bataty: przecinam je wzdłuż na pół, smaruję masłem i wtykam gałązki rozmarynu. Zamykam każdego batata, zawijam w folię aluminiową i piekę w 200 st. C. przez 45-60 minut (w zależności od wielkości batatów). Batat ma być miękki i kremowy.

W czasie, gdy bataty się pieką, robię śledzie curry: rybę kroję w ok. 2 cm kawałki, mieszam z majonezem, śmietaną, curry i cukrem. Odstawiam.

Przygotowuję salsę jabłkową: obrane ze skórki jabłko kroję w drobną kosteczkę. Cebulę drobniutko siekam, łączę jabłko i cebulę, skrapiam sokiem z cytryny. Odstawiam.

Na połówkę gorącego batata nakładam śledzie, na to łyżkę salsy jabłkowej. Ozdabiam piórkami cebuli i rozmarynem. Podaję na zimno lub na ciepło, pyszne w dwóch wersjach!

6 komentarzy

  • 2 miesiące temu

    Bardzo ciekawe połączenie smaków. Chętnie spróbuję 🙂

  • 2 miesiące temu

    O taki zestawieniu smaków jeszcze nie słyszałam – muszę przyrządzić to danie, tak mnie zaintrygowało 🙂

  • Avrea
    2 miesiące temu

    też bardzo lubię śledzie curry , ale babaty są dla mnie za słodkie 😉 wolę z naszymi ziemniaczkami 🙂 i ogórkiem kiszonym 🙂

  • zozo
    2 miesiące temu

    Będzie robione !! Moje smaki <3

  • Kamila
    1 miesiąc temu

    Zrobiłam i jestem bardzo zaskoczona jakie to pyszne! To danie wchodzi na stałe do mojego domowego menu.

    • Ania Włodarczyk
      1 miesiąc temu

      Baaaaardzo się cieszę! Dla mnie to też bomba 🙂 Chodzi o zestawienie słodkości batatów i słoności śledzi, no i chrupkość jabłka. Kurcze, aż nabrałam ochoty.

Zostaw komentarz