Pasta z pieczonej papryki i orzechów włoskich

23 listopada 2016

Włoskie orzechy

Kiedy spodziewam się gości w porze śniadaniowej, mam ochotę robić im szakszukę lub migdałowe croissanty. Kiedy przybywają w czasie obiadu i są to mięsożercy, najchętniej przygotowuję szybkie i bezproblemowe pieczone nóżki kurczaka z pomidorkami koktajlowymi i gniecionymi ziemniakami, dla bezmięsnych mam rodową czosnkową. Gdy goście przybywają wieczorową porą, robię kilka miseczek past, najczęściej w zestawie jest hummus (teraz króluje dyniowy), skordalia i baba ghanoush.

 

Ostatnio stwierdziłam, że czas przełamać rutynę i z pomocą przyszła mi książka „Smaki Izraela”, o której pisałam ostatnio (klik). Pasta z pieczonej papryki i orzechów włoskich to jest to! Zwłaszcza, gdy w domu czeka torba świeżutkich orzechów włoskich prosto z maminego ogrodu.
Pyszny hummus z orzechów

PASTA Z ORZECHÓW WŁOSKICH I PAPRYKI

4 duże czerwone papryki
2 kromki czerstwego chleba razowego
2 niepełne szklanki wyłuskanych orzechów włoskich
1 ząbek czosnku
 sok z 1/2-1 cytryny (w zależności od smaku)
1/2 łyżeczki soli
1 łyżeczka kuminu, uprażonego na suchej patelni
1/2 szklanki oliwy z oliwek
kilka gałązek świeżej pietruszki
Paprykę pozbawiam gniazd nasiennych i piekę w 200 st. C. do momentu, gdy skórka zacznie brązowieć (warzywo układam skórką do góry). Warzywo przekładam do worka foliowego, który szczelnie zawiązuję. Po kilku minutach mogę już łatwo zdjąć skórkę. Chleb pozbawiam skórki, umieszczam w blenderze razem z upieczoną papryką i orzechami włoskimi. Dodaję wyciśnięty ząbek czosnku, sok z cytryny, sól, kumin i miksuję całość do uzyskania gładkiej masy.Następnie cienkim strumieniem wlewam oliwę i miksuję do uzyskania gładkiej struktury. Przekładam do miseczki, polewam oliwą, posypuję kilkoma orzechami włoskimi i pietruszką.

Uwagi:
1. Przepis pochodzi z książki „Smaki Izraela” Nidy Degutiene.
2. Pastę podaję z cieniutkimi plastrami bagietki, świetnie sprawdza się również na śniadanie, jako baza do kanapek. Łyżka pasty ułożona na talerzu, a na niej jajko sadzone, to też cudowne połączenie.
pasta z papryki i orzechów włoskich

 

8 komentarzy

  • 7 miesięcy temu

    Świetny przepis, właśnie brałam się za szukanie nowym inspiracji pastowych, więc skorzystam na pewno 🙂 Pozdrawiam

    • 7 miesięcy temu

      Super! Mam nadzieję, że Ci "podejdzie" Aniu 🙂

  • 7 miesięcy temu

    ale mi smaka narobiłas ;p

  • 7 miesięcy temu

    Uwielbiam wszelkiej maści pasty do chleba, więc zapisuję sobie przepis 🙂

  • 7 miesięcy temu

    ta wersja z jajkiem sadzonym do mnie bardzo przemówiła 😀

  • 7 miesięcy temu

    Świetny przepis, to musi być pyszne smarowidło. Zrobię!

Zostaw komentarz