Dzień Chrupania

28 września 2007

Buszując po blogach kulinarnych nietrudno zauważyć, że mamy dziś święto- Dzień Jablka. Niestety, z powodu chwilowego braku aparatu cyfrowego nie mogę przylączyć się do aktywnego świętowania tego dnia, ale postanowilam choćby symbolicznie poświęcić temu tematowi trochę miejsca.

Najpierw dwa wypróbowane specjaly.
Pierwszy to Szybki, zdrowy deser jablkowy, który dosyć często robię, gdy jestem sama (mojej Polówce ten smak nie odpowiada, podejrzewam, że to zbyt zdrowa potrawa dla mężczyzny;) : pieczone jablka Pascala. Do jego zrobienia używam mikrofalówki- kilka minut i deser gotowy.
Drugi to niebiańskie Ciasteczka Serowe, które namiętnie wypiekalam tej zimy. Przepis pochodzi od Doroty. A oto i one:

Ciasteczka serowe zimową porą- luty 2007

250 g mąki
250 g białego sera
250 g masła
3-4 jabłka
cukier puder do posypania

Mielę ser. Jabłka obieram, usuwam gniazda nasienne, kroję w ósemki.
Wyrabiam makę z serem i ogrzanym do temp. pokojowej masłem. Rozwalkowuję ciasto jak pierogi jak na pierogi, szklanką wykrawam krążki.
Na każdy krążek nakladam kawałek jabłka, skladam na pół i sklejam na rogach.
Ukladam na blaszce i piekę około 25-30 minut w temp. 180 stopni.
Po wystudzeniu posypuję cukrem pudrem.

Ciasteczka rozplywają się w ustach, a najpyszniejsze są gorące, prosto z blachy.

I na koniec kilka jablkowych ciekawostek:
link I,
link II,
link III.

10 komentarzy

  • 10 lat temu

    Bardzo dziekuje Ci za piekny post i zamieszczenie banner(a).

  • 10 lat temu

    Też robiłam podobne ciasteczka, tylko z tego przepisu – http://www.gotowanie.wkl.pl/przepis23199.html

  • Anonimowy
    10 lat temu

    Kolejna próba wpisania komentarza…Może sie uda. Te ciasteczka są super, kiedys u Dorotki, ostatnio u Evenki, najważniejsze sa proporcje (łatwe do zapamietania)1:1:1 czyli tyle ile serka, tyle mąki i masła. Ja je piekę zimą, gdy nie ma fajnych owoców i uzywam wtedy brzoskwinie z puszki.Kroje ciasto na kwadraty 7cm x 7cm i sklejam 2 przeciwległe boki, czasem tylko dwa, a czasem cztery razem i powstaje rodzaj paczuszki.Ale się rozgadałam, mam nadzieję, że komentarz wskoczy…

  • Anonimowy
    10 lat temu

    to byłam ja vanilia81… 🙂

  • 10 lat temu

    Tatter: oczywiście nie ma za co dziękować…

    Asiulini: he he, fajną te ciasteczka mają nazwę 🙂

    Vanilia,nie zauwazylam, że proporcje tych ciasteczek tak wygladają, rzeczywiscie, to b. latwe do zapamiętania.a komentarz, jak widać wskoczyl idealnie.

  • 10 lat temu

    Ale pyszności, mam nadzieję, że gdzies pomiędzy budowaniem domków z klocków a scrapowaniem znajde czas na takie kuchenne przyjemności!! Pozdrawiam

  • 10 lat temu

    Wpadam z rewizytą i co widzę? Te przepyszne ciasteczka, które sama popełniłam dobrzych kilka miesięcy temu 😉 Przepyszne 🙂

  • 10 lat temu

    Mirabeel: dziękuję za odwiedziny 🙂

    kuchenny: zgadzam się w 100%, przepyszne! 🙂

  • 10 lat temu

    Aniu, kiedy Twój piękny blog powróci do życia? 🙁

  • 10 lat temu

    nougatine, się robi pościk 😉

Zostaw komentarz